Widzisz wypowiedzi znalezione dla zapytania: list do koleżanki





Temat: Zadanie na niemiecki

Dostałeś list od koleżanki u której będziesz mieszkać w czasie wymiany międzyszkolnej. Napisz do niej list w którym:
-Dziękujesz jej za list i zdjęcia
-opowiadasz o swoich najbliższych, ich zawodach lub aktualnych zajęciach
-informujesz o swoich planach wakacyjnych(lub ich braku), i pytasz o plany wakacyjne koleżanki
-wyrażasz radość z nadchodzącego spotkania i poznania jej rodziny


limit słów 100-150
prosiłbym o napisanie 'prostym językiem"
za każdy list + Zobacz resztę wiadomości





Temat: Proste zadanie z niemca
I. Ankieterka poprosiła Cię o wypełnienie ankiety która zawiera :

1. wiek i miejsce zamieszkania
2.Miejsce dokonywania zakupów
3. Zalety zakupów w supermarketach
4.Opinie na temat otwarcia sklepu w niedziele i święta .

II.Jesteś na kursie językowym w niemczech trwa lekcja , zajęcia są nieciekawe . Wyślij list do koleżanki zawierający :

1. Dotyczący dzisiejszych zajęć
2. Zaproponuj opuszczenie zajęć po przerwie
3. Zwróć uwagę na piękną pogodę która zachęca do opuszczenia zajęć
4. Zasugeruj przeniesienie do innej grupy w kolejnym dniu zajęć

III. Miałeś być u kolegi w Niemczech ale narazie leżysz w szpitalu , Napisz list w którym napiszesz :

1. O tym że przyjazd do niemiec jest niemożliwy
2. Jak doszło do złamania nogi .
3. W jakich warunkach obecnie przebywasz
4.Co Cię czeka w najbliższej przyszłość .

Za każde zdanie daje + . Proszę o pomoc .
Zobacz resztę wiadomości





Temat: List do koleżanki po francusku
Witam!

Mam problem - muszę koniecznie napisać taki list:

Napisz list do koleżanki w którym przeprosisz, że tak długo nie pisałeś. Podasz powód milczenia. Powiesz co u Ciebie słychać i podasz szczegóły. Zapytasz jak koleżanka radzi sobie z nauką języka hiszpańskiego. Zapytasz co u niej słychać i o jej plany na wakacja. Pozdrowisz ją i jej rodzinę.

Bardzo proszę o napisanie tego listu... Byłbym bardzo, bardzo wdzięczny. Zobacz resztę wiadomości



Temat: Sprawa

Pewni są takie translatory ale on Ci dokładnie nie przetłumaczy bo nie wie w jakim kontekście jest tekst.
mam napisac list do kolezanki wsprawei wakacji zapraszajac ja i co bedizemy robic kiedy bedize sloneczna pogoda

jak mówisz ze sa to daj link jakis do dobrego sprawdzonego programu PROSZE Zobacz resztę wiadomości



Temat: List na angielski
Witam mógłby ktoś mi napisać list na angielski?
Bo ja slaby jestem...

Oto temat:
Niedawno zmieniłaś szkołę. Napisz list do koleżanki z Anglii, w którym:
-napiszesz że chodzisz do nowej szkoły i podasz powód, dla którego zmieniłaś szkołę,
-poinformujesz, gdzie mieści się szkoła i opiszesz, jak wygląda budynek,
-napiszesz, do jakiej klasy chodzisz i czy się już z kimś zaprzyjaźniłaś,
-napiszesz, jak jest wyposażona szkoła oraz co najbardziej Ci się w niej podoba.
Zobacz resztę wiadomości



Temat: Pomoc z anglika
Napisz list do koleżanki. Napisz że:
-pociąg spoznil sie 5 godzin
-pierwsza noc spedziles w schronisku
-na sniadanie obiad i kolacje makaron
-w pokoju nie ma lazienki
-nie ma lacza z internetem
-nie ma basenu
-brudna i zanieczyszczona plaza
-niemile,niekulturalne i brzydkie kelnerki



+ jesli beda WSZYSTKIE elementy poprawnym angielskim Zobacz resztę wiadomości



Temat: Niemiecki pomocy !!list !
musze napisac list do kolezanki ze mam nowego kolege w klasie musi w nim byc cos takiego

die ist einfach super :
(1) zainteresowania ( jego)
(2) osobowosc
(3) wyglad
(4) plany na przyszlosc
schreib mir bald wieder!
alles liebe

beda mega plusy Zobacz resztę wiadomości



Temat: List J.Angielski
Jesteś na miedzynarodowym obozie młodziezowym.Zredaguj list do kolezanki ze Stanow Zjednoczonych w ktorym:
-napiszesz gdzie jestes i jak dlugo tam bedziesz
-poinformujesz jaki jest cel tego obozu i jak sie o nim dowiedziales
-podasz jakiej narodowosci sa pozostali uczestnicy obozu i pionformujesz o ciekawej znajomosci jaka zawarles
-wyrazisz swoja opinie na temat tego obozu i obiecasz ze wyslesz zdjecia Zobacz resztę wiadomości



Temat: WITAM
Pewnego zimowego dnia Anka P. wpadł(a) na taki oto pomysł:

bo tu ja wkrocze do akcji , a jak sie
wsciekne...........................
;-)


to cooo? :P
aha.. zaraz wysle Ci jakiegos maila ;tylko skoncze pisac list do
kolezanki dio wloch bo jak go nie napisze to moge nie dozyc do
sylwestra bo jakas mafie na mnie nasle i mnie zlikwiduja hehe ;)))
Zobacz resztę wiadomości



Temat: WITAM

to cooo? :P


nico ;-)
albo smiglo ;-)

aha.. zaraz wysle Ci jakiegos maila ;tylko skoncze pisac list do
kolezanki dio wloch bo jak go nie napisze to moge nie dozyc do
sylwestra bo jakas mafie na mnie nasle i mnie zlikwiduja hehe ;)))


o rany! za co mnie takie szczescie spotyka?;-)

matka

Zobacz resztę wiadomości



Temat: Tak na poważnie
Dostałem list od koleżanki i ciekawi mnie jeden fragment:


powiedz mi: czy jak go chce rzucic bo pije to jestem
a) masochistka , bo go kocham
b) sadystka, bo go zostawie jak potrzebuje mojej pomocy
c) chamska, bo sama pije


Co wy o tym wszystkim sądzicie?
Bo ja nie wiem co mam sądzić do końca...

Zobacz resztę wiadomości



Temat: Tak na poważnie


Dostałem list od koleżanki i ciekawi mnie jeden fragment:

| powiedz mi: czy jak go chce rzucic bo pije to jestem
| a) masochistka , bo go kocham
| b) sadystka, bo go zostawie jak potrzebuje mojej pomocy
| c) chamska, bo sama pije

Co wy o tym wszystkim sądzicie?
Bo ja nie wiem co mam sądzić do końca...


 fajnie że czytasz nam swoje listy.. koleżanka napewno jest zadowolona..
ja wybieram odpowiedź a

Zobacz resztę wiadomości



Temat: Tak na poważnie

Użytkownik "Ninik" <domi@domek.dhs.orgnapisał:


Dostałem list od koleżanki i ciekawi mnie jeden fragment:

| powiedz mi: czy jak go chce rzucic bo pije to jestem
| a) masochistka , bo go kocham
| b) sadystka, bo go zostawie jak potrzebuje mojej pomocy
| c) chamska, bo sama pije


Jakbym tego tekstu nie obracał, tak mi wychodzi, że wszystkie odpowiedzi
sa...poprawne.
Kocha go i chce rzucic, to się wyklucza. Gdyby go naprawdę kochała,
próbowałaby mu pomóc (patrz pkt b). Zrani siebie (masochistka), ale
pozbędzie się ciężaru (sadystka). Jeśli ona pije tyle co on, to równiez
pasuje odp. c)

W ogóle alkoholizm jest tematem trudnym do roztrząsania. Sprecyzowała
chociaż ile on pije i w jakich ilościach?
Można przyjąć, że regularne picie (np. na dyskotekach) dużych ilości (np.
5-6 piw, lubi 1/2 litra na łeb) to jest alkoholizm. Ale jeśli to prawda, to
ok. 30% moich znajomych (no dobra, więcej), JEST alkoholikami i ma problem z
alkoholem. Różnią się tylko kulturą picia.

Jeśli on faktycznie dużo i często pije, to spokojnie może ją pociągnąć za
soba, jeśli ona nie odejdzie...

Zobacz resztę wiadomości



Temat: Tak na poważnie

Siediałbym cicho i nie odpowiadał, ale "Ninik" <domi@domek.dhs.org
twierdzi, że:


Dostałem list od koleżanki i ciekawi mnie jeden fragment:

| powiedz mi: czy jak go chce rzucic bo pije to jestem
| a) masochistka , bo go kocham
| b) sadystka, bo go zostawie jak potrzebuje mojej pomocy
| c) chamska, bo sama pije


Pytanie podstawowe, ja chyba znasz... Co dla niej znaczy "picie"???


Co wy o tym wszystkim sądzicie?
Bo ja nie wiem co mam sądzić do końca...


I ci odpowiem.

Jacek

Zobacz resztę wiadomości



Temat: niemiecki


Czesc witam wszystkich mam prośbę potrzebuje po niemiecku "List do
koleżanki" i jakiś referat na temat "rodziny małżeństwa dzieci" Dziękuje z
góry .


rozumiem, że to na zadanie domowe? Napisz, to poprawimy błędy. A zadań
domowych tutaj publicznie nie odrabiamy.

Waldek

Zobacz resztę wiadomości



Temat: w szpitalu


Joystick wrote:
hmmmmm... nie rozumiem...
oddzial ginekologiczny ? Co ma ginekologia do stolca ?


Tyle samo co motoryzacja do chirurgii. Pewnie nie widziałeś
jeszcze jak się naprawia samochód przez rure wydechową?

t.
Jasio otrzymał list od koleżanki z wakacji:
"Drogi Jasiu, pamiętasz ten cudowny zachód słońca, który
oglądaliśmy przez okno twojego pokoju? Okazało się, że wtedy nie
tylko słońce zaszło..."

Zobacz resztę wiadomości



Temat: Moje gratulacje...


Mariusz Tarkowski wrote:
Ale skoro odezwal sie na tej grupie to jakos dojechal...
A nie przychodzi Ci do glowy "rozsadzny kierowco",
ze byc moze jechal 180 tam_gdzie_mogl_jechac... ????


wiesz, ostatnio dostalem list od kolezanki w ktorym pisze:

"ostatnio moja przyjaciolka wypadla z zakretu i sie zabila,
oraz moj byly jechal nowym BMW i wpakowal sie na drzewo - mial jeszcze
czolowe do wyboru -
teraz walczy o to, zeby nie jezdzic na wozku, choc jeog szanse sa
minimalne, a kolega z ktory
z nim jechal nie zyje, ciekawe jak to jest miec kogos na sumieniu"

i co Ty na to????????//

Zobacz resztę wiadomości



Temat: Moje gratulacje...
Użytkownik Lukasz Pomianowski <mode@asco.com.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:37FE70B8.58F0@asco.com.pl...


Mariusz Tarkowski wrote:

| Ale skoro odezwal sie na tej grupie to jakos dojechal...
| A nie przychodzi Ci do glowy "rozsadzny kierowco",
| ze byc moze jechal 180 tam_gdzie_mogl_jechac... ????

wiesz, ostatnio dostalem list od kolezanki w ktorym pisze:

"ostatnio moja przyjaciolka wypadla z zakretu i sie zabila,
oraz moj byly jechal nowym BMW i wpakowal sie na drzewo - mial jeszcze
czolowe do wyboru -
teraz walczy o to, zeby nie jezdzic na wozku, choc jeog szanse sa
minimalne, a kolega z ktory
z nim jechal nie zyje, ciekawe jak to jest miec kogos na sumieniu"
i co Ty na to????????//


--

Wspolczucie kolezance, bylemu i koledze bylego. Tylko czy przypadkiem
wyprzedzal nie upewniwszy sie czy moze???? Bo jesli tak to co ma do tego
predkosc?

Pozdrawiam.
Paweł
de@alpha.net.pl

Zobacz resztę wiadomości



Temat: Moje gratulacje...

Lukasz Pomianowski wrote:

Mariusz Tarkowski wrote:

| Ale skoro odezwal sie na tej grupie to jakos dojechal...
| A nie przychodzi Ci do glowy "rozsadzny kierowco",
| ze byc moze jechal 180 tam_gdzie_mogl_jechac... ????

wiesz, ostatnio dostalem list od kolezanki w ktorym pisze:

"ostatnio moja przyjaciolka wypadla z zakretu i sie zabila,
oraz moj byly jechal nowym BMW i wpakowal sie na drzewo - mial jeszcze
czolowe do wyboru -
teraz walczy o to, zeby nie jezdzic na wozku, choc jeog szanse sa
minimalne, a kolega z ktory
z nim jechal nie zyje, ciekawe jak to jest miec kogos na sumieniu"

i co Ty na to????????//


Ano ja na to, ze oboje jechali z predkoscia (obojetnie czy to bylo
60 czy 160 kmh), przy ktorej nie potrafili opanowac pojazdu ze wzgl na:
- brak umiejetnosci
- warunki drogowe
- zmeczenie
- brak wyobrazni
- ...
(niepotrzebne skreslic). Nijak nie stoi to w opozycji do mojego
twierdzenia, ze mozna jechac 180/200/220 kmh ... tam gdzie mozna...
i tyle...

Zobacz resztę wiadomości



Temat: Sferia - osły czy bandyci?
Ręce opadają...

Mam taryfę Mega i właśnie przyszedł do mnie biling za maj. Zmienili
sposób liczenia impulsów i policzyli mi każde połączenie jak osobny
impuls. Czekam na list, sprawdzam pocztę pięć razy w ciągu godziny, za
każdym razem przechodzi przez eter 1KB - naliczają pięć impulsów za 5KB,
choć nominalnie jest jeden, niezależnie od godziny.

Przez 7 miesięcy ani razu nie zapłaciłem więcej niż 150 złotych, bo mam
wszystko tak skonfigurowane, że mam ciągły podgląd, jaki był transfer w
jakich godzinach i poza szczególnymi przypadkami (np. moja żona
odbierająca o 19 list od koleżanki z podpiętą mp3-ką) mieszczę się w
abonamencie. Teraz zrobili mi z tego 450...

Najgorsze, że z tymi baranami nie wiadomo, czy to celowe, czy tak im
wyszło przez przypadek.

Tylko mnie tak potraktowali, czy innych też trafia szlag?

Zdrówko,
Borek

Zobacz resztę wiadomości



Temat: Sferia - osły czy bandyci?


Borek wrote:
Ręce opadają...

Mam taryfę Mega i właśnie przyszedł do mnie biling za maj. Zmienili
sposób liczenia impulsów i policzyli mi każde połączenie jak osobny
impuls. Czekam na list, sprawdzam pocztę pięć razy w ciągu godziny, za
każdym razem przechodzi przez eter 1KB - naliczają pięć impulsów za 5KB,
choć nominalnie jest jeden, niezależnie od godziny.


Na pierwszy rzut oka wynikałoby,że jest OK.

http://www.sferia.pl/page_id.html?id=77

W taryfach określonych w tabeli opłaty za połączenia z siecią Internet
naliczane są za każdą rozpoczętą jednostkę czasu połączenia lub
jednostkę transferowanych danych w czasie trwania połączenia.

Czyli - zamknięcie połączenia powoduje zaliczenie PEŁNEJ jednostki,
niezależnie od wielkości danych. Podobna reguła obowiązuje np. w GPRS-ie.


Przez 7 miesięcy ani razu nie zapłaciłem więcej niż 150 złotych, bo mam
wszystko tak skonfigurowane, że mam ciągły podgląd, jaki był transfer w
jakich godzinach i poza szczególnymi przypadkami (np. moja żona
odbierająca o 19 list od koleżanki z podpiętą mp3-ką) mieszczę się w
abonamencie. Teraz zrobili mi z tego 450...


Moze naprawili system bilingowy, żeby działał tak, jak sami napisali :-)


Najgorsze, że z tymi baranami nie wiadomo, czy to celowe, czy tak im
wyszło przez przypadek.


Złozenie reklamacji na pewo nie zaszkodzi.

Pzdr,

M.

Zobacz resztę wiadomości



Temat: kradzież na poczcie- przesylka ech...
To i tak jeszcze nic. Kolezanka dostala list od kolezanki. Stalo w nim jak byk:
"wysylam ci 10 zlotych". A w liscie ani sladu 10zlotowki. Kolezanka idzie na  poczte
i mowi, ze zginely jej pieniadze z listu. A pani na poczcie odpowiedziala jej
rozbrajajaco:
-listy nie sa od wysylania pieniedzy, wiec co sie pani dziwi, ze ich w srodku nie
ma; od tego mamy inna usluge;

Anna

Zobacz resztę wiadomości



Temat: odpowiedzialnosc kafejki internetowej za programy instal. przez klientow


jaka jest odpowiedzialnosc wlascicela kafejki internetowej za programy i gry
(pirackie) instalowane przez klientow kafejki ?


Sęk w tym, że właściciel w pełni odpowiada za to co jest na
komputerach. Aby nie mieć przykrości musi znaleźć sposób na
niepokornych np: naklejka na monitorze, że za instalowanie swoich
programów grozi mycie monitorów albo czyszczenie zaplutych klawiatur.
Jest wiele sposobów na ułatwienie sobie życia: częste instalowanie
systemów z ghosta (albo innych) albo zakup specjalnej karty
uniemożliwiającej zmiany na dysku (po reboocie komputer jest
przywracany do odpowiedniego stanu)
Za piractwo grożą 272 par 2 Kodeksu karnego i 116-118 Ustawy o
ochronie praw autorskich...
Niestety, za coś trzeba płacić administratorowi kawiarenki i do jego
obowiązków powinno należeć monitorowanie sprzętu i utrzymywanie
czystości. Nie ma sensu narażać ciężko wydanych pieniędzy na kaprysy
małolatów, których chce napisać list do koleżanki w office 2000
premium...
Wyjściem też jest przygotowanie stanowiska do takich rzeczy i
odpowiednie oznaczecie go. Koszt worda 2000 nie jest duży, bezpłatna
alternatywa to OpenOffice 1.0 PL, Corel Draw Classic 8.0 (250 zł)
,drukarka, ew. skaner.

Znałem człowieka, który dmuchał na zimne: dzwonił do sekcji PG w
miejscowej komendzie i truł dupe gliniarzom, co bedzie gdy...Po pewnym
czasie wbiło się do łba tym Panom, że ktoś tu ma fobię
antypiracką.Efekt:wogóle go nie nękali, chociaż wokoło kawiarenki
kontrolowali po 3, 4 razy w roku.

Zobacz resztę wiadomości



Temat: Dostep Polski do Uni ! smiesznie
Dostep Polski do Uni ! smiesznie
Dostalem list od kolezanki i sie nasmialem na polakow niemaja wojne ale
szukaja !

Smieszna sytuacja u nas. Wszyscy panikuja, ze za miesiac wrosna ceny
podstawowych artykulow i masowo wykupuja cukier. Nawet wprowadzili
ograniczenia w sklepach i nie sprzedaja wiecej niz 2 kilo na osobe na raz.
Ja sie Unii nie boje i mysle, ze to dla Polskii jest lekarstwo, nawet jak
trzeba bedzie oszczedzac. Ale jest duzo biednych ludzi i oni sie boja Unii
jak diabel wody swieconej i sluchaja tych populistycznych partii (chlopska i
taka jednak narodowo-katolicka, co tylko strasza i obiecuja zlote gory, jak
sie ich wybierze).
Zobacz resztę wiadomości



Temat: ************Koszmarne, sny, widzenia i halucynacje
************Koszmarne, sny, widzenia i halucynacje
Poniżej cytuję list mojej koleżanki z innego forum- nas on przerazil a co wy
o tym sądzicie?


Zastanawiam się czy to ze mną coś jest nie tak ?
Od zawsze miałam dziwne sny i koszmary, zresztą kto ich nie miał :)
Ale od dwóch miesięcy mam okropne sny w roli głównej z moim dzieckiem, a
czasem nawet halucynacje.
Kilka razy obudziłam się w nocy a dziecko wisiało nade mną w powietrzu
nieżywe ( halucynacja ).
Raz nawet wstałam, podeszłam do łóżeczka aby przykryć Oliwię a ona patrzała
się na mnie z otwartymi i czarnymi jak diabeł oczami, też zwid jakiś.
Nie licząc koszmarów np: że dziecko spada na podłogę z moich rąk i łamie
sobie kręgosłup, po czym wstaje z przekręconą głową na drugą stronę i mówi "
mamo ja żyję ". BBrr.. straszne.
Ogólnie w nocy dosyć często się przebudzam i widzę kogoś lub coś, a nawet
czuję jego obecność, po chwili znika a ja zasypiam zpowrotem.
Opowiadałam to ostatnio koleżance a ona mi doradziła abym poszła do jakiegoś
specjalisty bo coś ze mną jest nie tak.
Ogólnie prawie wszystkie sny i zwidy są związane z szatanem !!
Może ja jakaś nawiedzona jestem ?? :o)
Macie jakieś dziwne sny, koszmary czy nawet nocne halucynacje ??
A może ja faktycznie do lekarza się wybiorę ?




Zobacz resztę wiadomości



Temat: TEST HUMANISTYCZNY !!! JAK WAM POSZŁO ?!?!?
W mojej szkole jest taki zwyczaj, że najpierw patrzymy, co jest na końcu.
Wszyscy byli wniebowzięci, bo tym razem był list. Czym się tu załamywać? Ale po
teście dyskutowaliśmy o tym, czy zaliczyliby list do kolezanki. Przy zaznaczaniu
odpowiedzi wyszło mi po 5 odpowiedzi na A B C i D. Czy się komuś tak zdarzyło?
Generalnie łatwiejsze od próbnego. Zobacz resztę wiadomości



Temat: Uważaj na kolegę, czyli nieoczekiwany szkopuł n...
Przedstawiciele ogólnopolskiego zespołu ekspertów odpowiedzialnych za część
humanistyczną egzaminu gimnazjalnego zapewnili nas wczoraj, że list do
koleżanki będzie punktowany tak samo jak list do kolegi.

Czy to znaczy. że przestaje obowiązywać wymóg rozumienia czytanego tekstu?
Może, idąc tym tokiem rozumowania wszystkim gimnazjalistą przyznać po 50 pkt. z
egzaminu bo ewentualne błędy wynikają z niezrozumienia treści poleceń Zobacz resztę wiadomości



Temat: Próbna matura 2009 z Operonem i GazetaEdukacja.pl
co do matury podstawowej z niemca...
no więc tak z krotkiej formy byla pocztowka z jaiegos pobytu czy cos w ktorej trzeba bylo napisac :
*gdzie jesteś w jakiej miejscowosci
*ile tam jeszce bedziesz
*co ciekawego zwiedzilas
*wyraz swoje pozdrowienie

Co do dlugiej formy - list do kolezanki/kolegi w ktorym napiszesz o wymianie polsko niemieckiej, napisz:
*kiedy i gdzie sie ona odbyla
*jaki byl jej program
*zapytaj czy u niego w szkole tez jest prowadzona wymiana
*wyraz nadzieje ze wymiana bd nadal kontynuowana


Czytanie i sluchanie bylo jak dla mnie troche trudne chociaz nie mam w szkole problemow z niemieckim :))
hehe najwiekszym problemem bylo dla mnie jak jest `wymiana` hehee :D:D i wole nie mowic co napisalam. pocztowka byla banalna :Djutro wyniki wiec wszystko bedzie jasne :P

a co do tego czy ktos pisal biole to bardzo prawdopodobne bo u mnie w sql wieczorowki pisaly jezyk obcy juz we wtorek :D:D
Zobacz resztę wiadomości



Temat: czy może ktoś sprawdzić list i poprawić??
czy może ktoś sprawdzić list i poprawić??
TEMAT: List do koleżanki z Angli po przeprowadzce do Polski.
Dear Kamila,
How are you? I hope've fine. I'm sorry I havent written for so long, but
as you can imagine, I've been very busy. After removed my live has been
changed. As you know, I live in Urle now. I don't have my beloved detached
house. Now I must live in a block of flats, but isn't so bad here. Next doors
are really frendly and nice. I went to polish school, there is great. I make
classmates acquaintance. I'm realy pleased with it. My block is located in
city center. From window of kitchen I can see housing estate.
My flat has for roms, kitchen, two bathrooms, and hall. In living room stands
Tv set. In bedroom stands big bed. Walls are painted on blue color. Anyway, I
have to finish now.
I hope that you will visit me in the nearest future.
Give my regards to Tom and Lucy.
Take care,
XYZ Zobacz resztę wiadomości



Temat: czy może ktoś sprawdzić list i poprawić??
madziuka1 napisała:

> TEMAT: List do koleżanki z Angli po przeprowadzce do Polski.
> Dear Kamila,
> How are you? I hope you're fine. I'm sorry I havent written for so long,
but
> as you can imagine, I've been very busy. After moving to Poland my live has
> changed. As you know, I live in Urle now. I don't have my beloved detached
> househere. Now I must live in a block of flats, but it isn't so bad. Next
doors
> are really friendly and nice. I went to a polish school, it is great. I make
> friends with a few of my classmates. I'm realy pleased with it. My block is
located in
> the city center.I can see a housing estate (?)looking out of the window.
> My flat has four rooms, a kitchen, two bathrooms, and a hall. In the living
room there is a
> Tv set. In the bedroom there is a big bed. The walls are painted a blue
color.
> I hope that you will visit me in the nearest future.
> Give my regards to Tom and Lucy.
> Take care,
> XYZ
Zobacz resztę wiadomości



Temat: Forum języka angielskiego, zrobi za twoją pracę!!
spedzasz wakacje u znajomych w szkocji napisz list do kolezanki w
londynie w ktorym napiszesz jak ci mijaja wakacje oraz jak dlugo tu
zostaniesz pojinformujesz ze znalazlas prace i podasz szczegóły
napiszesz ze poznalas przesympatyczna kolezanke krotko ja opsizesz
zapytasz co u niej slychac i poprosisz o szybka odpwiedz na twoj lis
czy ktos mi mógł by pomoc z tym listem bede wdzieczna Zobacz resztę wiadomości



Temat: Pomoże ktoś?
Pomoże ktoś?
Witam. Jestem bardzo słaby z języka niemieckiego a muszę napisać list. Pomoże
mi ktoś? Z góry dzięki.

Polecenie:
Otrzymałeś list od koleżanki, która pyta o cię o plany na przyszłość.
Odpisując dzielisz się z nią swoimi oczekiwaniami i marzeniami. W liście:
- napisz o zdawanej właśnie maturze i przygotowaniach do tych egzaminów
- poinformuj o swoim wymarzonym zawodzie i scharakteryzuj go
- uzasadnij dlaczego może to być twój zawód i jakie są możliwości znalezienia
pracy
- napisz o swoich planach osobistych i obawach na przyszłość Zobacz resztę wiadomości



Temat: List,ładnie proszę o sprawdzenie :)
List,ładnie proszę o sprawdzenie :)
Napisz list do koleżanki w Niemczech w którym opiszesz swój pobyt w
szpitalu.W liście zawrzyj nastepujace informacje:
*dlaczego trafiłaś do szpitala
*ile dni spędziłaś w szpitalu
*jak podobała Ci się opieka w szpitalu
*czy poznałaś kogoś interesującego

Liebe Maria!
Entschuldigung,dass ich dir so lange nicht geschrieben habe,aber ich
war im Krankenhaus.Ich mochte dir uber mein Aufenhalt im Krankenhaus
erzahlen.Ich hatte vor drei Wochen einen Autounfall.Mein rechtes
Schulter wurde operiert.Der schlimmste Schmerz ist vorbei.In Moment
geht es mir schon besser.
Ich hatte ein Woche im Krankenhaus verbracht.Zum Gluck war das
Arzteam sehr gut.Ich hatte einen Ferseher und einen Computer im
Zimmer.Das Essen war lecker.Ich hatte keine Zeit fur die
Langweile.Ich habe interessante Persone kennen gelernt.Er heisst
Marek.Er ist am besten Krankenpfleger.Marek studiert Rebabilitierung
und ist er sehr klug und humorvoll.
Und was gibt's Neues bei dir?Ich hoffe,alles ist ok!
Viele liebe Grusse
XYZ

Bardzo ładnie proszę o sprawdzenie listu :)
Zobacz resztę wiadomości



Temat: List do koleżanki o wakacjach
List do koleżanki o wakacjach
Proszę o sprawdzenie listu do koleżanki, to pilne. Z góry dzięki za pomoc ; )

Hallo Monika. Entschuldige sie bitte, dass ich so lange nichts geschrieben
habe, aber ich hatte keine Zeit. Diese Ferien habe ich am Meer mit meiner
Familie verbracht. Genauer in Mielno. Die ganze Zeit uber habe ich ein schones
Wetter gehabt, weshalb ich so viel wie moglich Sonne habe genissen konnen. Ich
habe am Strand entlang spazieren gegangen. Den Rest der Sommerferien habe, ich
in der Stadt verbracht. Ich habe mich daruber nicht beklagt, weil ich bei
schonem Wetter mit den Freundinnen ans Wasser gefahren bin, um sich zu sonnen.
Wie hast du deine Ferien verbracht? Ich muss Schluss machen! Ich hoffe, wir
konnen uns bald treffen. Zobacz resztę wiadomości



Temat: Pomocy!!
Pomocy!!
Witam zwracam sie do Was z ogromna prozba. Czy moglibyscie napisac mi list do
kolezanki z niemiec w czasie preteritum?? Chodzi o to zeby przedstawic jej
zwyczaje panujace w Polsce podczas wielkanocy.(wielkanoc-idzie sie do
kosciola, malowanie pisanek, wspolne sniadanie, niesienie swieconki do
kosciola,) Takie wielkanocne rzeczy:(. Blagam Was o pomoc jestescie poja
ostatnia deska ratunku. Jestem z 3 klasnie gim i jesli nie napisze tego listu
to nie zdam w tym roku. Blagam pomórzcie!!
Jesli ktosby juz chcialbyc moim wybawicielem prosze zeby to nie byla praca
jakas maturalna. Moze byc przecietna byle nie za latwa i nie za skomplikowana. Zobacz resztę wiadomości



Temat: Jak opisac ze mnie okradziono po angielsku?
do szkoły na ocenę to mało mówi:) każdy tekst ma tzw "target readera" czyli
osobę którą masz na myśli pisząc coś. jaka była treść polecenia do tego zadania?
list do koleżanki czy tłumaczenie się urzędnikowi dlaczego nie masz dokumentów?
ostatni tekst jest zdecydowanie najlepszy, tylko czy nauczycielka uwierzy że
sama to pisałaś? bo tam stopień formalności jest już spory i słownictwo bardzo
rozbudowane. Zobacz resztę wiadomości



Temat: NIEMIECKI - jakie wrazenia?
NIEMIECKI - jakie wrazenia?
Jakie macie wrazenia po dzisiejszej maturze z niemieckiego ? Moim zdaniem
byla banalna - albo bylam doskonale przygotowana (hahaha) .
A jakie sa wasze wrazenia?
Sluchowe i rozumienie czytania - banal , notatka i list do kolezanki obcykany
mialam na blache ! Chyba bede miala 100 % ;-) hehe , no moze 99 Zobacz resztę wiadomości



Temat: Matura z Języka Angielskiego
Matura z Języka Angielskiego
Witam kto mi pomoże napisać list :(((( pomocy :( Napisz list do kolezanki z
Anglii w ktorym opiszesz miejsce w Twoim kraju szczególnie warte polecenia
turystom z zagranicy *określ co to za miejsce i gdzie w Polsce sie znajduje
*napisz co w nim mozna zobaczyc i dlaczego warto je zwiedzic *zaproponuj
wspólna wycieczke do tego miejsca podajac termin * popros o szybka
odpowiedz i wyraz nadzieje na spotkanie



a drugi taki :(

Planujesz zapisać się do londyjskiej biblioteki która specjalizuje sie w
wypozyczaniu ksiazek i czasopism naukowych.Napisz list w ktorym poprosisz o
udzielenie Ci nastepujacych informacji:

*czy biblioteka posiada pozycje w interesującej Cię dziedzinie( podaj tę
dziedzine)

*czy i w jaki sposób można kożystać z biblioteki ,mieszkajac poza Londynem

*jakie są koszty należenia do biblioteki i wypozyczania ksiazek

*czy i w jaki sposob mozna kozystac z biblioteki za posrednictwem internetu Zobacz resztę wiadomości



Temat: Matura 2008 podstawa angielski
Ja kazdy list do kolezanki rozpoczynam w jeden sposob, byleby bylo
jakies sensowne rozpoczecie :D , np:

Dear Helen,

How are you? I hope you're well. Thanks for your letter! I'm sorry I
haven't written for so long. I was really busy.

Odbębniłam wstęp, a w kolejnym akapicie przechodzimy już do sedna
sprawy ;) Zobacz resztę wiadomości



Temat: niemiecki !
to jest konieczne jesli masz list oficjany np. do czaspisma, jakiegos biura,
jezeli to jest list do kolezanki to tylko miejscowosc (tylko tu nie wiem czy
czasem XYZ nie trzeba wpisac bo nie wolno chyba takich rzeczy skad sie jest
umieszczac) i date, a juz pozniej Liebie Helga czy ktokolwiek. Zobacz resztę wiadomości



Temat: matura próbna z angielskiego
Pytania na mature próbną z języka angielskiego:)
No więc tak:
List był następującej treści:
Napisz list do koleżanki/kolegi z zagranicy,w którym poinformujesz go/ją o
przeprowadzce.W liście umieść.
-informację że się przeprowadziłeś na wieś
-jacy są Twoi sąsiedzi i jak Cię przywitali
-podaj dwie cechy,które się u Ciebie zmieniły po przeprowadzce
-Zaproponuj by koleżanka/kolega odwiedzili Cię w wakacje i zaproponuj
oprowadzanie po okolicy

Napisz ogłoszenie do Klubu Miłośników Języka angielskiego o spotkaniu z słynnym
pisarzem.Umieść w nim:
-Informację o spotkaniu
-Jakie książki pisze pisarz
-Poproś o udział w debacie (czy jakoś tak:P) albo pogadance nie jestem na bank pewna
-Poinformuj,że każdy uczestnik otrzyma upominek

To jest matura podstawowa z angielskiego.Ja pisałam dzisiaj.Takie były tematy
mniej więcej:) Pozostała częśc reading i listenning jak dla mnie był
średni.Radio szwankowało i mało słyszałam.Powodzenia:) Zobacz resztę wiadomości



Temat: I jak po? Pasował teamt?
no tak... ale to jeszcze nie koniec egzaminów :) ktoś tam pytał o tematy
wypracować z ang np. list do koleżanki opisz coś tam, notatka o tym, że wrócisz
później do domu, napisz pocztówkę do zagranicznego kolegi, odpowiedź na
ogłoszenie o pracę albo o wyjazd na wakacje. Zobacz resztę wiadomości



Temat: KOCHANKOWIE Z 2 RÓŻNYCH ŚWIATÓW
KOCHANKOWIE Z 2 RÓŻNYCH ŚWIATÓW
Jestem ze wsi, nienawidze papierosów, narkotyków, dyskotek....

Moj chłopak jest z duzego miasta, kocha głosne imprezy od których chce mi sie
zygac, potrafi sobie zajarac.....

On chce zebym zamieszkała z nim w tym miescie...
ja nie chce opuszcac mojego spokoju....

to tylko te ogólnikowe odmiennosci....

jak to pogodzic??

[LIST MOJEJ KOLEZANKI NA TEMAT JEJ ZWIAZKU] Zobacz resztę wiadomości



Temat: Mój kumpel nie wie, że jego dziewczyna jest dziwką
sadzisz, ze Kot ma dostatecznie wypracowany warsztat aby udzwignac ciezar
przemiany psychologicznej bohatera? no bo jak sie dowie od najlepszego kumpla
czym zajmuje sie narzeczona to w akcie zalu wstepuje do zakonu i sklada sluby
czystosci... niestety w pare miesiecy potem zakochuje sie w corce proboszcza z
pobliskiej plebanii ale ona...okazuje sie daleka krewna Toma Cruise i
wyznawczynia scjentologii a jej matka chrzesta Angelina Jolie namawia ja na
wyjazd do misji w Kongo. Jechac z ukochana czy zostac w klasztorze?
Niespodziewanie nadchodzi list od kolezanki eks-narzeczonej, z ktora pracowaly
razem w agencji - eks-narzeczona jest w tarapatach bo doznala urazu klykcia
konczystego krecac piruety na rurce - prosi bylego narzeczonego o 4 tysiace
dolarow na rehabilitacje. On nie majac takich srodkow napada na lokalny WCH i
kradnie wegiel przeznaczony z opal dla calej wsi na zime. Sprzedaje go i wiezie
pieniadze dla chorej eks. Udaje sie zalatwic ekspresowe skierowanie na zabieg,
ktory ma usunac defekt...pielegniarka, ktora ma asystowac przy operacji
okazuje sie Zosia - siostra kolegi, ktory kiedys wpadl do agencji na piwo.
Zakochuje sie ona od pierwszego wejrzenia w wykazujacym serce i bohaterska
postawe prawie ksiedzu i rozpoczyna sie potajemny romans. Jej brat nie moze sie
dowiedziec bo donioslby do burmistrza gminy a ten cofnal by koncesje sasiada
Zosii na sprzedac alkoholu... Zobacz resztę wiadomości



Temat: Opiszcie siebie w tej chwili...
4am a ja siedzxe jak przyglup i slucham brazylijskiego funky house, jem nutelle
(lyzka) i pisze list do kolezanki( musze na kompie bo sie nierozczyta)od soboty
nie widzialam dnia, a juz jutro sroda, od soboty imprezuje i spie w
dzien.wlasnie zjadlam cala nutelle, ale nie czuje sie winna bo co noc tanczylam
srednio 7godzin.Wygladam jak zombie, Juvit nie pomaga :-( Zobacz resztę wiadomości



Temat: maleńkie pytanko...
maleńkie pytanko...
witam. mam jedno, dosyc dziwne pytanie... a raczej prosbe :) czy znalazla by
sie jakas zyczliwa osoba, ktora mogla by mi podac podpisy osob, ktorych listy
wydrukowane zostaly w WO tydzien temu i dzisiaj? bo mi nie udalo sie kupic
tych numerow, a chcialabym zobaczyc czy zostal wydrukowany list mojej
kolezanki... byla bym bardzo, bardzo wdzieczna... :) Zobacz resztę wiadomości



Temat: Nie grabiliśmy, nie zwracamy
Gość portalu: egzotyczny napisał(a):
> Widzisz 39 kamyczku, w odpowiednim czasie trzeba bylo sie uczyc (np.
> geografii), a nie rzucac kamyczkami w szkole. Egzotyczne muzeum np. " LaSalle
> Historical Society Museum", to ja widzialem (a jakze) w Ottawie, ale w stanie
> Ilinois. W Kanadzie, co prawda tez jest jakas tam Ottawa, ale niestety nie ma
> tak egzotycznego muzeum jak np Paryz (zdaje sie Francja). A tak troche juz
> powazniej, to moglbys wyrazic sie jasniej "co autor powyzszego tekstu ma na
> mysli", czyli mowiac inaczej; jakie to podejzenia klebia Ci sie pod kopula?

Z geografii miale zawsze 5 (w tym z matematyki tez), pod kopula OK.
(Czy mozes psychiatra i na podstawie mojego tekstu twierdzisz zem wariat jaki.
Wolno ci.)

Wiem, ze Ottaw jest jak psow, i tez w stanie Ilinois.
(Wystarczy cos probowac kupic przez PC)

Durer ktory se spokojnie wisial przed wojna II w muzeum, we Lwowie,
wisi teraz nad rzeka Ottawa. I Ty raczysz twierdzic, iz to nie jest egzotyka.
Uzylem formy egzotyczne, na podkreslenie, iz nasze dziela rozrzucilo po swiecie.

Kiedys jadac do Londynu zapytalem Angielki o rady praktyczne. Dala mi list
swojej kolezanki z wytycznymi na Londyn.
I tam pisalo jak wol, ze ich muzeum pokazjue ile nakradli na swiecie.

Z glowa jestem OK - tak mi sie zdaje.
(Ta liczba psychaitrow na forum jest porazajaca. Gdyby jeszcze byli fachowcami.)

Chetnie poslucham co masz do gadania w temacie.
Poza stanem Ilinois - bo razi nuda. Zobacz resztę wiadomości



Temat: on mówi że przesadziłam ...i zerwał
jak on zerwał to ty też pokaz rózki i się nie odzywaj - zobaczysz jak podziała
jak zobaczy ze ty też masz swoją dumę
u mnie było identycznie
ja znalazłam list od kolezanki i stweirdziłam ze my to tez mozemy tyylko
kolegami zostac :D
dzis jest moim mężem
p.s a wczesniej robiłam takie sceny zazdrosci ze.... Zobacz resztę wiadomości



Temat: Lowcy i zbieracze...
watek ja dla mnie... tylko dzis wyjechalo z domu osiem 120litrowych
workow z ubraniami, ktore nawet gdy schudne juz nie wloze za nic ,
magazynami sprzed 6 lat,ktore z niewiadomych przyzczyn czyms mnie
urzekly,ze je zatrzymalam. Generalnie wyrzucam namietnie i duzo...
duzo tez kupuje niestety

oczywiscie mam swoja skrzynie, w ktorej mam legitymacje z
podstawowki, list od kolezanki z kolonii, pocztowki i mase
gadzetow , ktore tylko mnie o czyms tam maja przypominac, ale o tym
sza... Zobacz resztę wiadomości



Temat: Lowcy i zbieracze...
a_pola napisała:

> watek ja dla mnie... tylko dzis wyjechalo z domu osiem
>120litrowych workow z ubraniami

Lomatkobosko! Tyle to bym chyba przez cale zycie nie uzbierala ))


> oczywiscie mam swoja skrzynie, w ktorej mam legitymacje z
> podstawowki, list od kolezanki z kolonii, pocztowki i mase
> gadzetow , ktore tylko mnie o czyms tam maja przypominac, ale o
tym sza...

W pozbywaniu sie wszelkich tego typu pamiatek tez jestem swietna.
Moj stary ma szuflady pelne jakichs zdjec z imprez, pamiatek z
kolonii, pocztowek, starych spinek do mankietow itp. A ja - ZERO.
Tabula rasa. Czasami sie zastanawiam czy ja w ogole mam jakas
przeszlosc?


Zobacz resztę wiadomości



Temat: Nowy problem-MĄŻ-
Problem, nie problem...Wyzwanie, trudność, codzienność...
Mam dzisiaj doła i nosi mnie jak cholera, ale zamiast eksplodować, tłumaczę
sobie, że to chyba przejdzie, że może przesadzam, że za bardzo mi zalezy żeby
wszystko było na "cacy"... Ale ja też chcę bezczynnie pobuszować po necie,
napisać list do koleżanki, poczytać książkę... Wiem, wiem, rozmowa zawsze
pomaga w takich sytuacjach, bo one same się nie rozwiązują. Niestety...
Pierwszy raz tak sobie "publicznie" ponarzekałam, może to coś pomoże. Bo nosi
mnie, strasznie... Zobacz resztę wiadomości



Temat: A właściwie dlaczego piszecie blogi? ;)
anetka110 napisała:

> Moge i nawet chce sprobowac ale zalezy jakie to sa klimaty-tematy no i
> oczywiscie dzis pracy do sprawdzenia nie oddam:))bo juz troche pozno..


ok ;))
to podaje:

1. List do kolezanki zaczynajacy sie tak: Minelo troche czasu odkad sie
widzialysmy ostatnio. Chce, zbys wiedziala, ze.....(o czymkolwiek, nawet o
dupie maryni) ;)))

2. Esej "JAk byc dobrym rodzicem"

kazde ca 1 strona A4.

ps. Jakbys sie rozmyslila to daj znac, cóbym nie zyla w zludnej nadziei :))))))) Zobacz resztę wiadomości



Temat: Majowe mamy - zapraszam do wątku ;-)
> marjanka, kazdy normalny rodzic mysli na wyrost ;-P
Aaaa...
Na wyrost.
Hmmm...
Czyli nie należy zakupywać łóżeczka dopiero jak dziecko się prawie nie mieści w
kołysce, tak??? ;)
(NB mam nadzieję, że jutro kurier je przywiezie, bo Ada zdecydowanie i bardzo
głośno sprzeciwia się spaniu w koszyku ;P)

> i nie kazdy dostaje anonimowe paczki z ciuchami jak dla powodzian,
Tylko 2 anonimowe dostałam, bo w 3-ciej był list od koleżanki ;)
I w sumie to nie były anonimowe, bo podpisane, tylko że ja głupia nie mogłam
skojarzyć kto zacz :P

> serio, niektorzy sami kupuja ;-DDDD
I sama też kupuję.
A co!
Ostatnio kupiłam Adzie 2 sukienki (a tak się zarzekałam, że nie kupię :D)

> i spadaj z watku majowego ;-PPP
A dlaczemu??? ;(
Też se zrobię dziecko majowe, bo to fajny miesiąc na rodzenie dzieci.
Tylko jeszcze nie teraz.
Tak za rok (w sensie robić zacznę ;P)
A jak nie to za 3, coby tak ładnie dzieci mieć co 4 lata :D
Mulat musi być ;P

m.
Zobacz resztę wiadomości



Temat: Prośba o tłumaczenie - kartka z 1913
Polski tekst do doszlifowania, bo tlumaczenie to nie jest latwa hostoria, jesli
chce sie oddac atmosfere.

Tekst francuski pozwala zobaczyc pania, dosc zamozna, ktora jest bez niani do
dzieci, i odpisuje na list do kolezanki.

Suresnes jest tuz obok Paryza, na zachod, dzis metrem sie dojezdza, kiedys sie
jechalo na wakacje. To tak troche jak z Wwy centrum do Wilanowa (jesli chodzi o
dystans), tyle ze dzis nie ma zadnego pustego miejsca, budynki za budynkami,
ulice za ulicami. Zobacz resztę wiadomości



Temat: No to sie załatwiłam
Hehe. W poprzedniej pracy miałam koleżankę, której spod pachy to po prostu
kaskady kłaków spływały. I miała odwagę chodzic w lecie w sukience bez rękawów.
Aha - nie miała jeszcze 40tki. Na nogach też wstrętne czarne owłosienie.

He, a moja mam swego czasu wybierała się na egzotyczne wczasy - mówię jej -
matka nogi se weź ogól - to wiecie co zrobiła - napisała list do koleżanki z
którą się na wojaże wybierały z pytaniem czy tamta będzie golić nogi :DDD
Koleznka odpisała, że takie rzeczy to ja mogę robić, one w tym wieku już nie
muszą.
ROTFL :DDDDDDDD
Zobacz resztę wiadomości



Temat: Zobaczymy ich w Polsce?
Załączam list mojej koleżanki z pracy, która:

"Witajcie,

Byłam wczoraj w Oddysey'u i czekając na odbiór biletu na U2 (ech...robię za
osobistego doręczyciela dla znajomych) perfidnie przyglądałam się kalendarzowi
w jednym z pokoi. Wypatrzyłam zaznaczony termin koncertu Lennyego Krawitza w
Gdańsku, oczywiście U2, Slayerze (chyba) i ................. najbardziej cenną
dla mnie (może i dla Was) informację:
"28.03.2006r. Depeche Mode Spodek"
Czyż to nie cudowne?!?!?!?! :)))))))))))))))))))))
Już się cieszę, tymbardziej, że chłopaki płytę nagrywają."

Nie Warszawa tylko Katowice ale to bez znaczenia.
Zobacz resztę wiadomości



Temat: tak tak, to znowu my - ja i moja matura :D
no jusz jusz gadam :)
ajm bek :] usmialam sie z tych Waszych Łazienek - fajni jestescie oj fajni
(dzis bylam w parq w Wilanowie ale poza tym to reszta sie zgadza - i kszak byl,
i Ony, i calowanie... hihihi spąsowiałam jak piwonia)

a matura - no jak to matura
potstawowa banalna (oprocz tego ze temat listu byl najglupszy w historii wogle
wszystkiego - mianowicie "napisz list do kolezanki, w ktorym opowiesz jej o
swoich perypetiach zwiazanych z uzywaniem telefonu - co ci sie przydarzylo i
jak z tego wybrnelas i spytaj koniecznie czy jej tesz sie wydarzyla taka
historia i wogle jeszcze to napisz i to i tamto" - no co za palant to
wymyslal )
rosszerzone: sluchanie proste, gramatyka taka sobie, wypracowanko - urocze :]
rozprawkęm oczywiscie wybrala, na temat wolnosci slowa i opinii w internecie -
czy jestem za czy pszecif gdybym tylko wiedziala jak jest po francusku
"forum internetowe", to bym Was wszystkich opisala po kolei w tej rozprafce
hehe

no i wogle pieknie jest - taaaaka ulga, narrreszcie zasluzone wakacje i asz
nie ogarniam tego ze to naprafde JUSZ ))))))))

dzieki za fsparcie pszes cało mojo mature - jedyny jej plus (dla mnie
znaczy sie) to to, ze zaczelam wreszcie pisac na forumie
kocham Was fszystkich i pozdrawiam serrrdecznie!! Zobacz resztę wiadomości



Temat: Anegdoty, dowcipy i coś więce
Skończyły się wczasy. Zieliński wrócił do domu, na łono rodziny, do żony i
dzieci. Po trzech miesiącach dostaje list od koleżanki:
"Drogi Jasiu, pamiętasz ten wspaniały zachód słońca, który oglądaliśmy przez
okno twojego pokoju? Okazało się, że wtedy nie tylko słońce zaszło..."
Zobacz resztę wiadomości



Temat: Horoskop na rok 2009
RYBY

Ludzie piszą listy i ślą w różne strony
A więc dlaczego jesteś przerażony
Tym razem oszczędzą cię Zusy i banki
Tym razem znajdziesz list…od koleżanki
Zaproponuje ci jakieś przyjemne spotkanie
Pomyśl. Może warto wybrać się na nie?
Wrócą stare wspomnienia i da coś nowego
To będzie jak wynik meczy 2:1

Zobacz resztę wiadomości



Temat: moje refleksje po pobycie w polsce naszej kochanej
asia.sthm napisała:

> A niech to cholera, zeby za mojego zycia! Niech sie przekonam!

No widzisz, kurcze, ja tez czekam - ha ha ha. Czekam zeby mnie przekonano, ze
nie mam racji i sie bezsensownie czepiam. I czasem juz jestem tuz-tuz zeby
przyznac, ze jest swietnie kiedy np. moge sie zobaczyc z kolega, ktory przyleci
na konferencje zawodowa do Toronto i mowi plynnie po angielsku, i glosi
referat, i jeszcze pokaze zdjecia, ze ladnie mieszka a dzieci jezdza po Europie
na wakacje. Wiec wtedy jestem juz prawie przekonana, ze jest lepiej, bo skoro
jakims tam inteligentom wiedzie sie przyzwoicie to musi byc lepiej. Ale On mi w
nastepnym zdaniu zacznie np. opowiadac o przygodach w przepisywaniu w polskim
banku konta Jego matki-staruszki z demencja na Niego i natychmiast moje rozowe
okulary zaczynaja sie mglic. A potem jeszcze dostane np. dlugi list od
kolezanki przykutej od lat do lozka w uroczym miasteczku Olesnica i taki list
odbiera mi najczesciej wiare w polskiego czlowieka na bardzo dlugo. A moja
kolezanka i tak jest szczesciara (sic!), bo pracuje i to na dodatek dla
niemieckiej firmy wiec przynajmniej na brak gotowki nie musi narzekac. A na
dodatek jeszcze czasem cos przeczytam w tej naszej ulubionej tu Gazecie, ze
Teletubis musi byc inwestygowany w kwestii orientacji seksualnej albo, ze sa
pomysly jak ograniczyc konstytucyjna gwarancje prawa do zgromadzen i
uswiadamiam sobie, ze czekanie potrwa.
Coz, trzeba zalozyc, ze bedziemy dluuuugo zyly - ha ha ha. Wtedy sie przeciez
jednak w koncu doczekamy Polski z sympatycznymi Polakami w kazdym zakatku i
siole. 2050? 2075? Elka Zobacz resztę wiadomości



Temat: Jak przetrwaly Wasze przyjaznie z Polski?
Moje przyjaznie nie przetrwaly niestety. Trwaly dopoki do Polski czesciej
przyjezdzalam. Nie bylam tam od 2,5 roku. Po 4 latach pobytu jeszcze sie
utrzymywalam kontakty, ale jak ja pisalam i odpowiedzi nie otrzymywalam (nawet
kartki swiatecznej) to oczywiscie sama tez przestalam.
Pare miesiecy temu otrzymalam email od kolezanki ze sredniej szkoly oraz list
od kolezanki z podstawowki. Pare razy byly wymieniane, ale to nie to samo.
Jestem w USA od 1992 z roczna przerwa i wlasciwie to nie mam przyjaciol juz w
Polsce. Musze jednak dodac, ze chyba to wynika z tego, ze nie mialam szczescia
do prawdziwej przyjaciolki. Moj maz mieszka w stanach juz ponad 15 lat i dalej
2 razy w miesiacu rozmawia ze swoim przyjacielem w Niemczech, a znaja sie od
wieku 5 lat. Moj maz specjalnie pojechal na jego wesele gdzie byl best man, no
i na wzajem. Prawdziwa przyjazn chyba nie zginie mimo odleglosci i uplywu lat.
Zobacz resztę wiadomości



Temat: Dlaczego cigle mamy stresa?
ja mam to samo od 9 lat,raz jest lepiej raz gorzej...ale pamietam taki okres ok
7 lat temu,byl lipiec,deszczowo,ponuro,dostalam list od kolezanki z Pl,ze tak
jest cieplutko,siedzi w barze na plazy,luz itd...byl wtorek,wrocilam z
pracy,zmeczona itd,tak sie tym listem zdolowalam,ze w piatek juz bylam w Pl.i
co...posiedzialam tydzien i wrocilam potulnie,mowilam ze nigdy wiecej,i tak
jest co roku,jezdzimy zawsze 2 razy,raz na miesiac(lipiec),no i Swieta B.N,tak
sie nie moge doczekac wyjazdu,a jak juz jestem tam to chce wracac,i tak w kolko
jedno i to samo,dola lapie srednio raz na miesiac,ale u mnie to z tego, ze ja
bez slonca jak bez baterii,wiec czesto potrzebuje zeby mnie ktos podladowal;-)
bo widze ze na pogode nie ma co liczyc brr
wyspowa...minie,zobaczysz sama..pozdrawiam cieplutko wszystkie
emigrantki,trzymajcie sie i mi sie tu nie lamac,bo forum padnie:-)
Zobacz resztę wiadomości



Temat: Garść wiadomości bardzo dobrych :-)))
Garść wiadomości bardzo dobrych :-))) 29 grudnia:)
Sylwester zapowiada się bardzo fajnie. Będzie to Sylwester dwuosobowy, filmowy
("Pianista" i nie tylko), pyszno jedzonkowy (sama to jedzonko przygotuję
hiiihi) i szampanowy (lub czerwono winkowy) :) Fajnie będzie:)))))) :)))))

Przeczytałam wczoraj niesamowitą książkę, bardzo piękną i wzruszającą -
"Poczwarka" Doroty Terakowskiej. Warto przeczytać!

Napisałam dziś list do koleżanki:)

Zrobiłam piękną kartkę urodzinową dla kogoś, kto wkrótce będzie obchodził swoje
święto:) Moja siostra stwierdziła, że kartka jest superkowa:)

Święta były wspaniałe w tym roku i niesamowicie
wyjątkowe:)))))))))))))))) :)))))))))))))))) Szkoda, że tak szybko się
skończyły....

Jeszcze nie skończył się mój ukochany barszcz z uszkami:)))))))) I jestem
najszczęśliwszym barszczo-uszkowym smakoszem w Polsce! Ba... na całym
świecie :) Hiiiiiiiii ;)

Mój kolega, który jest gejem, powiedział o tym swojej mamie, a ona to
zaakceptowała:))))))))))))) Ja wiedziałam, że tak będzie:))) Ale i tak skaczę
pod sufit, bo...

... bo ja lubię jak inni są szczęśliwi:)))))))))))))))))))) I lubię się tym
cieszyć:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

Jupi:)))))

Zobacz resztę wiadomości



Temat: Za duzo ...
Przypomniał mi się dowcip: kobieta pisze list do koleżanki opisując podobne
zachowanie swojego męża, ze już ma dosyć, że nie może się nawet schylić żeby
umyć podłogę, zrobić pranie, czy obrać ziemniaki, bo dopada ją zawsze gotowy mąż
Stasiek. I kończy list "przepraszam za brzydki charakter pisma, bo Stasiek..." Zobacz resztę wiadomości



Temat: Premier dodaje otuchy ks. Zaleskiemu
Nie jestem zwolennikiem PISu,ale irytuje mnie
dziennikarski brak umiaru. W Polsce chyba taka moda nastała, że o premierze czy
prezydencie nie da się napisać artykułu bez zjadliwości. A dziennikarz ma być
obiektywny. Ironizmy "pań dziennikarek" są na naprawdę żenującym poziomie. To
miał być artykuł, nie list do koleżanki, drogie panie. Zobacz resztę wiadomości



Temat: Halo XII LO Wrocław
Masz rację - forum XII tki jest mało znane - i myslę, że dużo lepiej
byłoby "przykleić" je do oficjalnej strony szkoły. Po to, by możnaby od razu
się znależć. A ja właśnie przeglądając jeszcze inne posty - bo jest jeszcze
jeden dot. XII-tki - znalazłem list od koleżanki z klasy, która szukała
kontaktu - a ponieważ tamten wątek jest o wiele mniej uczęszczany niestety nie
udało nam się skontaktować. Tu skorzystam z okazji - Gabryska z klasy "D" z
maturą w 1989-jesli zdarza ci się zajrzeć tu to się odezwij :-) Zobacz resztę wiadomości



Temat: Poczta gwiżdże na klientów
Podalam przez znajoma jadaca do POlski list do kolezanki w Szczecinie,
aby tylko wrzucila do skrzynki, bo list byl ofrankowany.

Jako nadawce podalam adres cioci w Warszawie, nie moj szwedzki adres.
Nie mam zwyczaju wysylac pieniesdzy w listach, ale tym razem wlozylam 10 zl
(balam sie ryzykowac wiecej), aby kolezance zwrocic choc koszty znaczka.

List zostal wrzucony w Piasecznie pod Warszawa 6 stycznia.
Kolezanka otrzzymala go 17 stycznia, ze sladami otwierania
i oczywiscie bez 10 zl!!!

Kiedy opisalam te historie na jednym z forow, to ktos odpisal ze to
nieprawda, a ja tylko szkaluje Polske! Zobacz resztę wiadomości



Temat: ależ fajny dzień mamy dzisiaj co?
wietrzysko dziś jeszcze większe niż wczoraj.
w południe wyskoczyliśmy z synem na spacer do parku. widzieliśmy
sikorki, dzięcioła i wiewiórkę. bardzo nas to ucieszyło, że nasi
bracia mniejsi cało tą zime przetrwali. my przy kaloryferach,
gorących hebatach i okutani w swetrach - a oni - pośród śniegu
całymi tygodniami na gałęziach. teraz zaś latają od drzewa do drzewa
(zwłaszcza wiewórki loty mają długie) i cieszą się każdym promykiem
słońca. śpiew i radość jest w lesie wielka.

dzisiaj przez naszą-klasę otrzymałem list od koleżanki zza oceanu.
jej kilkuletni syn zadał jej pytanie:
"Mamo, jak to jest, że Polacy umieją mówić po angielsku, a
Amerykanie po polsku nie?"
napisałem jej zatem wierszyk

Dlaczego Polacy umieją po angielsku?

Bo Polacy są jak ptacy!
Po angielsku i rosyjsku
Chińsku, fińsku i syryjsku
Po francusku i po włosku
I na dworcu, w sklepie, w kiosku -
Umią nawet po niemiecku!
Właśnie to odpowiedz dziecku


Zobacz resztę wiadomości



Temat: 19-latek
rachunek sie nie zgadza
Bylem w Polsce i odwiedzilem stara kolezanke.
Po przyjezdzie do USA dostalem list od kolezanki - ze ona sie spodziewa ???
Obliczylem wszytsko dokladnie i napisalem

RACHUNEK sie nie zgadza !!!

ona ponownie sprawdzila swoje obliczenia i ......wyszla za maz.
Maja 2 dzieci i wszystkie RACHUNKI sie zgadzaja.

Ciekawe jaki to rachunek BIALEJ sie nie zgadza ? Zobacz resztę wiadomości



Temat: pomóżcie.
pomóżcie.
chciałabym prosić osoby, które dobrze znają język angielski aby napisały mi
dwie krótkie formy użytkowe.
notatka "pamiętaj o tym" napisana może być od myślników:
sporządź notatkę która przypomni Ci co jeszxze musisz zrobić przed wyjazdem na
wakacje do Anglii. w notatce uwzględnij:
- zakup prezentów dla goszczącej Cię rodziny
- przygotowanie dokumentów podróżnych
- konieczność zabrania słownika
- powiadomienie gospodarzy o czasie przyjazdu do londynu

i jeszcze.
Napisz list do koleżanki z Anglii, którą wcześniej zaprosiłaś na wakacje.
w liście zawrzyj następujące informacje:
- przeprosi, ze nie odbierzesz jej z dworca lub lotniska podajac powód
- doradz jakim srodkiem transportu dojedzie do Twojego domu i podaj czas podróży
- zaproponuj przynajmniej dwie formy spędzenia czasu podxzas pobyty koleżanki
w Polsce
- poradz jakie ubrania i sprzet powinna ze soba zabrać.
(120-150 słów)
będę baaardzo wdzięczna. :) Zobacz resztę wiadomości



Temat: Pomoc z angielskiego
Pomoc z angielskiego
Cześć dziewczyny. Muszę zrobić zadanie:
1. napisz list do koleżanki w którym piszesz o ostatnich wakacjach i o tym co
robisz teraz.
2. Opisz swój wymarzony dom.
Kompletnie nie wiem jak to zrobić, jak się do tego zabrać... Nawet nie wiem w
jakim czasie pisać, więc jak mogłbybyście trochę pomóc to byłabym bardzo
wdzięczna:) Zobacz resztę wiadomości



Temat: BUEEEEE..
idę zaraz do domu,bo WCALE NIE JESTEM UZALEZNIONA od netu,a własciwie to mam
ambitne plany:rachunki,bank,fryzjer/oby chociaz jedno doszło do skutku/więc się
pewnie rybko Anko nie spotkamy juz dzisiaj.To jakbys wieczorem miała znowu
ochote klawiaturę łzami zalewać to lepiej usiądz sobie i napisz mi coś
tak,zebym rano miała wymówke,zeby sie do pracy nie brać,bo trzeba list od
kolezanki przeczytac,jak juz napisała,trudno,nie ma wyjścia,prawda?Moze byc
np.przy czym się tak dołujesz,bo jak się od demarczyk ewy zaczeło to moze potem
byc jeszcze hoho,jak ciekawie,albo przy jakim filmie umarłaś,albo ksiażce.A jak
Ci się nie będzie chciało,albo chciało cos innego,to w porządku,bo to nie jest
obowiązkowe.Pa pa! Zobacz resztę wiadomości



Temat: do Ciebie (Ciebie nie zapraszam)
Mathias
przed chwila dostalam list od kolezanki z pewnej firmy, z ktora jestem
zwiazana. List przekazala dalej uznajac go za "zart nie na miejscu", acz podala
z pytaniem, czy moze nas zainteresuje. List podpisany jest przez Leszka S,
wyszedl spod adresu
[owtadeusz@wp.pl] tresc zastrzezona przez nas.

Nie powiesz mi, ze to kolejny przypadek. Co sprawdzasz tym razem i dlaczego?
Przeciez Cie prosilam, zebys nie wchodzil w moje zycie prywatne nawet oplotkami.

Dlaczego mi to robisz? Dlaczego nie rozumiesz, ze net to net? Chcesz wejsc w
moje kregi, masz pytania- zapytaj mnie bezposrednio. Chcesz zdjecia mojej
rodziny, meza- popros- wysle. Nie depcz po pietach moim znajomym. Prosze Cie.

kowianeczka



Zobacz resztę wiadomości



Temat: CZY WYBRAĆ SIĘ DO PSYCHIATRY?- CHYBA GLUPIEJE
Do marzuss szczególnie
No przeszło ,może nie dokładnie po roku, może dłużej. Ale jak zakwitły drzewka
owocowe (w tym roku ) to dół psychiczny zmniejszył się do wielkości dołka.
Wtedy właśnie moje dziecko nie chciało już jeść cyca i ... cios dla mnie, bo
zaczęło być to dla mnie wartością. Płakałam po kątach.
Też obwiniałam wszystkich o wszystko. Męża o dziecko też... Czułam się zmuszona
do pracy w domu, jak w pułapce. To trudno opisać. Niektórym może się wydawać że
to niemożliwe żeby tak było. Czasami nie miałam siły wstać z łóżka i wyjść
gdziekolwiek. A jednocześnie chciałam uciec od wszystkiego. Nie miałam ochoty
kochać się i dbać o siebie. Koszmar...
Pomógł mi przypadek, bo dostałam list od koleżanki z czasów dawnych i
zgadałyśmy się w temacie depresji. Ona z tego wychodziła. GADAŁYŚMY często
przez telefon i jak mi było bardzo źle to do niej dzwoniłam. ZMUSZAŁAM SIĘ do
aktywności by coś robić, co jest widoczne np serwetki na szydełku (mam kilka
niedokończonych ) a nie tkwić w pieluchach tylko.
Chyba nikt z bliskich nie wiedział jak źle się czułam. To było dla nich
niepojęte jak można być tak 'niezadowolonym' mając takie cudowne dziecko, męża
itp

Myślę że tak się dzieje dlatego że świat za dużo wymaga od kobiety. Zastanówcie
się ile macie obowiązków : praca zawodowa, mąż, dzieci (opieka, wychowanie,
leczenie, pocieszanie, zabawianie...), gotowanie, sprzątanie, pranie,
prasowanie, zakupy, życie towarzyskie (?)... I w jakiej kolejności to
poukładać ?
To chyba na inne forum Zobacz resztę wiadomości



Temat: 40 KAMYKÓW ZA POMOC!
żartobliwy list do koleżanki lub kolegi w którym zastosujesz wybrane związki frazeologiczne.: - kruszyć kopie -stawać w szranki -dotrzymać pola -walczyć z podniesiona przyłbicą -krewni po mieczu i po kądzieli Zobacz resztę wiadomości



Temat: Praca Domowa
P.D:Napisz ciekawy list do koleżanki lub kolegi.Opowiedz o swoich zainteresowaniach
Beda Plusy jak kto napisz na Temat Zobacz resztę wiadomości



Temat: Niedługi list po angielsku
Prosze o pomoc.
Ma byc to list do kolezanki w ktorym bede ja pocieszal dlatego bo rzucil ja chlopak. Zobacz resztę wiadomości



Temat: Pomocy List z angielskiego pilne na teraz
Twoja rodzina przeprowadziła sie do nowego mieszkania. Piszesz list do koleżanki z londynu
- podaj termin i przyczynę przeprowadzki
- opisz swój pokój i wyposarzenie
- opisz okolicę i lokalizacje
- zaproś do siebie i powiedz jak mozna do ciebie dojechać Zobacz resztę wiadomości



Temat: zadanie z niemeickiego !!!! szybko pomocy!!!
Mam napisac list do kolezanki w kturym opisuje swoj pokoj. Kto pomoze? Zobacz resztę wiadomości



Temat: dla ludzi znajacych francuski
hej mam do napisania krociotkie wypracowanko na francuski max 150 slow min 120... moglby mi ktos napisac? polecenie w zadaniu brzmi mniej wiecej tak napisz list do kolezanki jak spedziles wakacje? pomoze ktos?

jakiekolwiek zdanka. prosze... Zobacz resztę wiadomości



Temat: unhappy end - KU PRZESTRODZE
tu opisze moja historie milosna. autentyczna. wlasnie sie wydarzyla.

znalem ewe od dawna. oboje mamy po 16 lat. tak sie polubilismy, tak nam sie
dobrze rozmawialo, ze sie zakochalismy. poczatki byly najmilsze. wyznalem
jej milosc, powiedzialem co mysle. ona powiedziala, ze jest zakochana, ale
niepewna, czy to prawdziwa milosc. dobry poczatek? tak. dodam, ze zanim to
jej powiedzialem, dlugo sie zastanawialem.
pozniej byla rozmowa o milosci. powiedziala: "mysle, ze w naszym wieku
prawdziwa milosc nie istnieje, ale...". nastepnie poprawila sie: "kiedy ktos
jest dojrzaly". zgadzam sie z nia. tylko jak okreslic ta dojrzalosc?
tak trwala nasza milosc. milosc - kiedy zna sie czyjes wady, a pomimo ich
chce sie nadal byc z ta osoba. i ja chcialem i ona chciala.
szla gdzies z kolezanka. zapytana gdzie i po co, odpowiedziala tajemniczo.
dowiedzialem sie, ze znalazla zeszyt, w ktorym zapisane byly rozmowy
kolezanek plotkarek. dalej mowi, ze po naszej ostatniej randce napisala list
do kolezanki,  w ktorym opisywala to, co robilismy. nieopatrznie list trafil
w rece ww nieprzyjaciolek. uznaly to za prowokacje - ewa specjalnie
podlozyla ten list, zeby sie "pochwalic". a w owym zeszycie znajdowaly sie
ich opinie na ten temat. takze rzeczy o mnie.
z tego powodu postanowilem zakonczyc te znajomosc. jakie powody? oto one:
-wczesniej prosilem ja, zeby nie rozmawiala z nikim o tym, co robimy, co do
siebie czujemy. bardzo prosilem dwukrotnie. teraz dowiaduje sie o tym. moze
to tylko jeden raz z posrod wielu. jeszcze sie dowiem. ale to juz
nieistotne.
-z wielkim zainteresowaniem czytala ten zeszyt. to o niej zle swiadczylo.
mialem ja za kogos o znacznie wiekszym szacunku do siebie. to przelalo czare
goryczy.

mam pytanie: czy wszystkie kobiety takie sa? i nastepne do kobiet: co o tym
myslicie? czy wszystkie takie jestescie?

niniejszym zawieszam moja bardzo skromna dzialalnosc na tej grupie do czasu
kolejnego zakochanie.
czekam jeszcze tylko na odpowiedzi na ten list.

Zobacz resztę wiadomości



Temat: unhappy end - KU PRZESTRODZE
tu opisze moja historie milosna. autentyczna. wlasnie sie wydarzyla.

znalem ewe od dawna. oboje mamy po 16 lat. tak sie polubilismy, tak nam
sie
dobrze rozmawialo, ze sie zakochalismy. poczatki byly najmilsze. wyznalem
jej milosc, powiedzialem co mysle. ona powiedziala, ze jest zakochana, ale
niepewna, czy to prawdziwa milosc. dobry poczatek? tak. dodam, ze zanim to
jej powiedzialem, dlugo sie zastanawialem.
pozniej byla rozmowa o milosci. powiedziala: "mysle, ze w naszym wieku
prawdziwa milosc nie istnieje, ale...". nastepnie poprawila sie: "kiedy
ktos
jest dojrzaly". zgadzam sie z nia. tylko jak okreslic ta dojrzalosc?
tak trwala nasza milosc. milosc - kiedy zna sie czyjes wady, a pomimo ich
chce sie nadal byc z ta osoba. i ja chcialem i ona chciala.
szla gdzies z kolezanka. zapytana gdzie i po co, odpowiedziala tajemniczo.
dowiedzialem sie, ze znalazla zeszyt, w ktorym zapisane byly rozmowy
kolezanek plotkarek. dalej mowi, ze po naszej ostatniej randce napisala
list
do kolezanki,  w ktorym opisywala to, co robilismy. nieopatrznie list
trafil
w rece ww nieprzyjaciolek. uznaly to za prowokacje - ewa specjalnie
podlozyla ten list, zeby sie "pochwalic". a w owym zeszycie znajdowaly sie
ich opinie na ten temat. takze rzeczy o mnie.
z tego powodu postanowilem zakonczyc te znajomosc. jakie powody? oto one:
-wczesniej prosilem ja, zeby nie rozmawiala z nikim o tym, co robimy, co
do
siebie czujemy. bardzo prosilem dwukrotnie. teraz dowiaduje sie o tym.
moze
to tylko jeden raz z posrod wielu. jeszcze sie dowiem. ale to juz
nieistotne.
-z wielkim zainteresowaniem czytala ten zeszyt. to o niej zle swiadczylo.
mialem ja za kogos o znacznie wiekszym szacunku do siebie. to przelalo
czare
goryczy.

mam pytanie: czy wszystkie kobiety takie sa? i nastepne do kobiet: co o
tym
myslicie? czy wszystkie takie jestescie?

niniejszym zawieszam moja bardzo skromna dzialalnosc na tej grupie do
czasu
kolejnego zakochanie.
czekam jeszcze tylko na odpowiedzi na ten list.

no nie wiem, co na cos takiego powiedziec ;-)
stary Ty masz chyba jakis problem, dziewczyny zawsze opowiadaja sobie o
takich rzeczach, to jest prawda ogolnie znana, chyba ;-), nie wiem dlaczego
mialoby Ci przeszkadzac ze mowia sobie o Tobie, nie wiem jak inni ale w
sumie mi to sprawia przyjemnosc, ze ktos rozmawia o mnie, ze zajmuje mna
swoje mysli

Squadak

Zobacz resztę wiadomości



Temat: List do kolezanki

    Podoba mi sie bardzo pewna dziewczyna.I dlatego mam problem.Chcialbym
prosic
kogos o napisanie wiersza dla tej dziewczyny (Kasia).
Z gory dziekuje.

Zobacz resztę wiadomości



Temat: niemiecki
Czesc witam wszystkich mam prośbę potrzebuje po niemiecku "List do
koleżanki" i jakiś referat na temat "rodziny małżeństwa dzieci" Dziękuje z
góry .
Zobacz resztę wiadomości



Temat: !!!Papież UMIERA!!! a w Radiu Fama DyskotekowaL...
dostałem list od koleżanki:
dostałem list od koleżanki:

"...
i nie poszłam na disco......bo jak mozna w takiej sytuacji,gdy umiera tak
wielki człowiek jak nasz papież,,,
papa
ania:(
..."
Zobacz resztę wiadomości



Temat: TEST HUMANISTYCZNY !!! JAK WAM POSZŁO ?!?!?
ja tez napisałam list do KOLEŻANKI :/ a przacież nie jestem blondynką:)no
nic ,może i tak zaliczą.bądżmy dobrej myśli Zobacz resztę wiadomości



Temat: TEST HUMANISTYCZNY !!! JAK WAM POSZŁO ?!?!?
Koleżanka zamiast kolegi w liście
Napisałam list do koleżanki zamiast do kolegi :( Czy za to postawią mi zero
punktów prosze popytajcie nuczycieli może ktoś ma nuczyciela w rodzinie niech
sie spyta co zrobią w takiej sytuacji PROSZE :( Zobacz resztę wiadomości



Temat: Odpowiedzi do testu humanistycznego dla gimnazj...
Ja też napisałam list do koleżanki,ale jestem na 90 % pewna,że jednak uznają
to,bo rzeczywiście chodziło o to,żeby list był do kogoś z zagranicy,a nie o
płeć.Poza tym to by była dyskryminacja kobiet!!!;):phehhe
Pozdrówka! Zobacz resztę wiadomości



Temat: Myslicie ze list do koleżanki uznają?
Myslicie ze list do koleżanki uznają?
Zobacz resztę wiadomości



Temat: Niemiecki odpowiednik AWF'u ??
Niemiecki odpowiednik AWF'u ??

Szkoda, ze autorka watku, nie podala do czego ten odpowiednik jest jej
potrzebny. Nie wiemy czy chodzi o tlumacznie oficjalnego dokumentu czy moze o
list do kolezanki Zobacz resztę wiadomości



Temat: Jak opisac ze mnie okradziono po angielsku?
jak to ma być do koleżanki to proponuję tekst mamosza albo nieskromnie swój,
ponieważ jak pisałam tekst napisany przez goscia2 (During my summer vacation...)
jest rewelacyjny językowo ale za formalny na list do koleżanki. Zobacz resztę wiadomości



Temat: jak Wam poszło na angielskim?
w sumie to nie było najgorzej. powiedzialabym ze nawet proste bylo, ale lepiej
nie przechwalac ;) ciesze sie bardzo ze byl list do kolezanki a nie oficjalny. Zobacz resztę wiadomości



Temat: Jak z angielskim???? Co było na pisemnej?
napisac zaproszenie i napisac list do kolezanki o znalezionym zwierzaczku Zobacz resztę wiadomości



Temat: Jak z angielskim???? Co było na pisemnej?
był list do koleżanki. ze znalazłas?eś zwierzatko i trzeba bylo odpowiedziec na
pytani pozdro
Zobacz resztę wiadomości



Temat: niemiecki podstawowy wrażenia
Uważam że obojetnie jaki czas mozna bylo napisac..czy terazniejszy czy
przeszly... w koncu to list do kolezanki.. Zobacz resztę wiadomości



Temat: Skandal: konkurs dla niemcow i finow
Swietny pomysl.
Moze ktos to podrzucic naszym poslom? Ja posle list do kolezanki asystentki
posla. Moze tak tez zrobia inni?

Zobacz resztę wiadomości



Temat: prosze o pomoc w napisaniu listu pllne
prosze o pomoc w napisaniu listu pllne
napisz list do koleżanki, w którym napiszesz że byłaś w szpitalu,
dlaczego tam byłaś, jak sie teraz czujesz, kto cie odwiedzał, wyraź
nadzieje na szybkie spodkanie 120słów Zobacz resztę wiadomości



Temat: tak tak, to znowu my - ja i moja matura :D
sokowirufka napisała:

> ajm bek :] usmialam sie z tych Waszych Łazienek - fajni jestescie oj fajni
> (dzis bylam w parq w Wilanowie ale poza tym to reszta sie zgadza - i kszak
byl,
>
> i Ony, i calowanie... hihihi spąsowiałam jak piwonia)
>
> a matura - no jak to matura
> potstawowa banalna (oprocz tego ze temat listu byl najglupszy w historii
wogle
> wszystkiego - mianowicie "napisz list do kolezanki, w ktorym opowiesz jej o
> swoich perypetiach zwiazanych z uzywaniem telefonu - co ci sie przydarzylo i
> jak z tego wybrnelas i spytaj koniecznie czy jej tesz sie wydarzyla taka
> historia i wogle jeszcze to napisz i to i tamto" - no co za palant to
> wymyslal )
> rosszerzone: sluchanie proste, gramatyka taka sobie, wypracowanko - urocze :]
> rozprawkęm oczywiscie wybrala, na temat wolnosci slowa i opinii w internecie -

> czy jestem za czy pszecif gdybym tylko wiedziala jak jest po francusku
> "forum internetowe", to bym Was wszystkich opisala po kolei w tej rozprafce
> hehe
>
> no i wogle pieknie jest - taaaaka ulga, narrreszcie zasluzone wakacje i asz
> nie ogarniam tego ze to naprafde JUSZ ))))))))
>
> dzieki za fsparcie pszes cało mojo mature - jedyny jej plus (dla mnie
> znaczy sie) to to, ze zaczelam wreszcie pisac na forumie
> kocham Was fszystkich i pozdrawiam serrrdecznie!!

TO ZNACZY CO??????????????? PUSZCZAĆ TE CIUKI CZY NIE??????????
na piątkę poszło? szóstkie czy celującą pałę??? bo ja cały gupi jestem...? Zobacz resztę wiadomości



Temat: Za oknem szaro,brudno i ponuro:(
no a ja dostalam wlasnie...
...radosny list od kolezanki, ktora wlasnie wrocila z plaż Dominikany. to ta,
co niedawno byla w Acapulco.idzie sie zastrzelic.
Zobacz resztę wiadomości



Temat: Garść wiadomości bardzo dobrych :-)))
wiercistopka napisała:

> Sylwester zapowiada się bardzo fajnie. Będzie to Sylwester dwuosobowy, filmowy
> ("Pianista" i nie tylko), pyszno jedzonkowy (sama to jedzonko przygotuję
> hiiihi) i szampanowy (lub czerwono winkowy) :) Fajnie będzie:)))))) :)))))
>
> Przeczytałam wczoraj niesamowitą książkę, bardzo piękną i wzruszającą -
> "Poczwarka" Doroty Terakowskiej. Warto przeczytać!
>
> Napisałam dziś list do koleżanki:)
>
> Zrobiłam piękną kartkę urodzinową dla kogoś, kto wkrótce będzie obchodził swoje
>
> święto:) Moja siostra stwierdziła, że kartka jest superkowa:)
>
> Święta były wspaniałe w tym roku i niesamowicie
> wyjątkowe:)))))))))))))))) :)))))))))))))))) Szkoda, że tak szybko się
> skończyły....
>
> Jeszcze nie skończył się mój ukochany barszcz z uszkami:)))))))) I jestem
> najszczęśliwszym barszczo-uszkowym smakoszem w Polsce! Ba... na całym
> świecie :) Hiiiiiiiii ;)
>
> Mój kolega, który jest gejem, powiedział o tym swojej mamie, a ona to
> zaakceptowała:))))))))))))) Ja wiedziałam, że tak będzie:))) Ale i tak skaczę
> pod sufit, bo...
>
> ... bo ja lubię jak inni są szczęśliwi:)))))))))))))))))))) I lubię się tym
> cieszyć:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
>
> Jupi:)))))

Hejka
Czytałam "Poczwarkę", znaczy przeryczałam to moje czytanie. Fajnie, że będziesz
mieć romantyczno-smakowity Sylwester. My bawimy się w domku ze szkrabikami:-)))
Wczoraj za nieduże pieniądze, kupiliśmy dzieciom mnóstwo ubrań na świątecznych
przecenach, najdroższa rzecz kosztowała coś 4.5 dolara, czyli sporo mniej niż 20
zł.:-)))

>
> Zobacz resztę wiadomości



Temat: świruje z braku seksu
Był taki dowcipas, pewna pani pojechała na wczasy. Pisze list do koleżanki "...
mam tu nawet łazienkę z wanną i ciepłą wodą. Nie mogę się doczekać soboty!"

C Zobacz resztę wiadomości



Temat: Muszę napisać list
Po co piszę list tradycyjny? Bo w takiej formie dostaję list od koleżanki, z
załącznikiem w postaci aktualnego zdjęcia jej córeczki i życzeń.
Zobacz resztę wiadomości



Temat: list
list
mam pytanko: jak napisałam list do KOLEŻANKI (kobitki;) a nie KOLEGI, to mi go uznaja? prosze odpiszcie Zobacz resztę wiadomości



Temat: zaginione listy
ja tez czekalam na list od kolezanki,wyslala mi w sumie 3 listy a doszedl jeden...tez nie wiem o co chodzi,tez nie bylo tam kasy a ni nic Zobacz resztę wiadomości



Temat: internet w Oświęcimiu
robertopolo napisał(a):

> Cześc ,ok ok ok z tym odurzaniem to była taka mała prowokacja.Jasne że nawet
> witwmina C w nadmiarze może zaszkodzic.Dla ludzi o słabym charakterze ,zwykła
> trawka będzie morderstwem.Nie chcę nikogo namawiać do niczego , ale mam
> zupełnie inne podejście do tego rodzaju używek.Mieszkałem kilka ładnych lat w
> hollandi i nieraz widziałem malżenstwa w kafejce gdzie można kupic dowolny
> gatunek jointa ,i zapewniam cie to nie był żaden element czy coś w tym
> rodzaju .Tam tolerancja i szacunek wyboru kazdej osoby co do sposobu życia jest
>
> bardzo szanowany. Zreszta zejdzmy na ziemie jesteśmy tzn mieszkamy w
> prowincjonalnym miasteczku z wielkimi aspiracjami które na każdym kroku
> podkreślamy .Zastanawiam sie skąd te kompleksy ,i dlaczego my (a teraz ja)
> chcemyustanawiac jakies wytyczne co do życia . Zaczynam smucic
> pozdrawiam !!!!!:))))

Chyba trochę zbyt poważnie odebrałes moje słowa. Ja nie myślałam o krucjacie
antynarkotykowej. Zasadniczo to nie myślę o uwięzieniu wszystkich zwolenników i
nie odsuwam się od nich z obrzydzeniem. Po prostu ma inny sposób na życie, a poza
tym widziałam takich 28-latków, którzy ciągle spędzają czas na paleniu od switu
do nocy (i w nocy też), wyglądają żałośnie. Są podstarzałymi plotkarzami
snującymi sie od knajpy do domu i z powrotem. Jak mamusia umrze to chyba nawet
wtedy się nie ockną. Chyba że zgłodnieją. Sa miłymi ludźmi, ale mało
interesującymi. Nawet nie wszyscy są "elementami";-)
OK. dośc o uzywkach. Chciałam zapytać skąd ta samokrytyka na końcu Twojej
wypowiedzi? Mam nadzieję ze to nie przez adwent?;-)
Dostałam dziś właśnie list od kolezanki, która ciągle mieszka w Oświęcimiu.
Trochę narzeka, ale bez przesady. Może was "spiknąć", żebyście nie nudzili się
samotnie (żadnego swatania rzecz jasna). Ona jest miła i lubi dobre towarzystwo.
Zastanów się.
Pozdrowienia!
Zobacz resztę wiadomości



Temat: Jak poczta (nie) donosi
Ja nie miałam aż takich przebojów z pocztą, często jestem wręcz mile zaskozona.
W zeszły czwartek wysłałam z poczty głównej w Warszawie list do koleżanki w
Finlandii (nie priorytet, a zwykły). W poniedziałek dostaję od niej maila, że
właśnie dostała list. Zobacz resztę wiadomości



Temat: WODZIREJE
Już Cię nie przebiję :) Rozpisałeś się, że ho, ho! Listy, listy wokół mnie...
Przed chwilą przeczytałam list od koleżanki, miał być we wtorek, ale nam zawsze
tak wychodzi. Z tą koleżanką to trochę śmiesznie jest, bo to jednocześnie
moja...hmm, powinowata :) Studiujemy razem od 4 lat,rozmawiamy ze sobą od
dwóch, a o tym, że mamy wspólną rodzinę, wiemy od pół roku :) Czasami to się
tak dziwnie składa...
Z takimi palantami, o których pisałeś, to nie wiem, czasami ma wrażenie, że
lepiej nie zwracać w ogóle uwagi, bo to dla nich tylko dowód, że dzięki swojej
głupocie są zauważani i tak dalej. Że lepiej debila po prostu zignorować, jak
na necie czasami. A z drugiej - mnie czasem dosięga coś takiego...furia chyba,
jak jestem wściekła, to mówię dokładnie to, co myślę. Kiedyś jechałam
pociągiem, wagon dla niepalących. Była burza, w lokomotywę trafił piorun (albo
bardzo blisko, mówię Ci, takiej burzy jeszcze nigdy nie widziałam) i po jakimś
czasie pociąg się zatrzymał. Deszcz lał, nie można było otworzyć okna, bo byśmy
mieli potop w przedziale, a jednocześnie zaczęło się robić okropnie gorąco. Nie
było czym oddychać. I pewnym momencie czuję, że ktoś na korytarzu, przy
zamkniętych oknach! (jakby sobie otworzyli, to bym nic nie mówiła) pali fajki...
Ooooo! No i zaczęłam mówić, co myslę na ten temat... Najpierw powiedziałam, że
się duszę dymem, skąd ten dym, czemu tak fajkami smierdzi? A potem wyjrzałam z
przedziału (żeby było wyraźniej słychać) i coś tam o szkodliwości palenia
zaczęłam... Co można złapać od papierosów...
Kurcze, musiałeś o tym jedzeniu napisać? Znowu się głodna zrobiłam ;)
Zobacz resztę wiadomości



Temat: mam pytanie
Ups, chyba już pójde spać, bo jakieś mi tu bajki opowiadacie.:-) A tak
naprawdę, to musze odpisać list do Koleżanki, bo obiecałaaam. Dopiero potem iść
spać pod Waszą bajkę. Opowieści z mchu i paproci mi tu snujecie, choć
sympatyczne, nie powiem. :-)
Zobacz resztę wiadomości



Temat: WYSLIJ LIST do Gubernator NOWEGO ORLEANU!!
WYSLIJ LIST do Gubernator NOWEGO ORLEANU!!
Taki list dostalam od kolezanki z U.S.A. Temat we mnie odzyl. Wiem z
autopsji, jak to jest, kiedy kaza sie ewakuwac bez ukochanych zwierzat:((
Pomozmy tym ludziom i zwierzetom, strasznie poszkodowanym juz i tak:(((

Cytuje list od kolezanki, cyt:

"Okropne rzeczy sie dzieja w Nowym Orleanie.
Sa miejsca otoczone przez wojsko, gdzie nie ma dostepu, tak ze ani ludzie nie
moga sie stamtad wydostac ani tam dostac. Chodzi o to, ze wszyscy maja sie
ewakuowac ale BEZ ZWIERZAT! A ludzie nie chca opuscic zwierzat wiec siedza w
swoich domach. Wladze chca ich wykurzyc wiec maja niedostawac WODY!
Jest kilka organizacji, ktore zabieraja zwierzeta do organizowanych
schronisk, sa pieniadze, domy zastepcze.
A wiec nie wiadomo dlaczego nie pozwalaja zabrac zwierzat!
Jest facet z 60 zwierzetami, znajomy przyjechal z ciezarowka zabrac te
zwierzeta, nie pozwalaja.
Jest malzenstwo ze starym kotem w DZIELNICY FRANCUSKIEJ (tam nie wpuszczaja),
skonczyly im sie leki dla kota, nie mozna lekow przekazac.
Napisalismy list do gubernator, prosze wyslijcie tez listy z Polski, ze swiat
patrzy, ze turysci nie przyjada.
Ci ludzie poumieraja i zwierzeta tez!!!!!!

To jest przyklad listu, a adres(gubernator) tzn. trzeba sie dostac przez ten
webside:

email: [url=gov.louisiana.gov/govemail.asp]
gov.louisiana.gov/govemail.asp[/url]
Zobacz resztę wiadomości



Temat: List do koleżanki
o rany! Kiedy ja pisałam ostatnio do kogoś???
Teraz tylko maile, smsy...
Ale gdybym pisała list do koleżanki, to chyba odręcznie, jakoś tak mniej
oficjalnie.
Niemniej jednak, gdybym dostała napisany na komputerze, też bym się nie
obraziła Zobacz resztę wiadomości



Temat: Klan - omówienie najbliższych odcinków
Odcinki 1031, 1032, 1033 i 1034
Źródło: www.tvp.pl/prasa/omowienia%20dzienne/

*********

Poniedziałek, 02.01.2006
17:30 KLAN - ODC. 1031

Elżbieta wybiera się z Kamilą do Rysiów na przyjęcie karnawałowe. Jerzy
proponuje jej podwiezienie, ale żona go ignoruje. Pełen wyrzutów sumienia Jerzy
skarży się Zuzannie na kiepską sytuację w domu, lecz tu z kolei przyjaciółka
bagatelizuje jego problem. Tymczasem Elżbieta spotyka się z Malickim. Rozmowa
dotyczy głównie Beaty i jej firmy.

Agnieszka dostaje list od koleżanki zamordowanej Jody. Dziewczyna boi się iść
na policję, ale w liście podaje swój numer telefonu.

Bożenka wypomina Maćkowi nadmierne zainteresowanie Kamilą. Grażyna dostaje od
Mariusza do przeczytania pierwszy rozdział przewodnika po Warszawie
pt. "Warszawa zza kółka".

Miron namawia Agnieszkę, żeby przeprowadziła się do niego. Aga już nie ma
wątpliwości, ale jako warunek stawia wspólną kolację z jej rodzicami.

Jerzy zagląda do sypialni do żony, po raz kolejny chce się tłumaczyć, ale
Elżbieta nie chce słuchać.

*********

Wtorek, 03.01.2006
17:30 KLAN - ODC. 1032

Jerzy po raz kolejny próbuje porozmawiać z żoną, wytłumaczyć się, ale
Elżbiety nie interesują już jego wyjaśnienia.

Grażynka z zachwytem opowiada o pierwszym rozdziale przewodnika po Warszawie
pióra Mariusza. Mariusz, podniesiony na duchu entuzjastyczną recenzją, zabiera
się za pisania ciągu dalszego.

Maciek prosi o numer telefonu do Kamili. Kiedy dowiaduje się od Elżbiety, że
dziewczynka jest na basenie, prosi rodziców, żeby wykupili mu karnet na basen.

Michał w towarzystwie Natalii jedzie pod przedszkole, do którego teraz chodzą
jego bliźniaki. Wychowawczyni zdradza Natalii, że dzieci ma dzisiaj odebrać
jakiś znajomy Kingi.

Monika martwi się, że Ewa i Daniel jeszcze nie wrócili z Bieszczad od rodziców
dziewczyny. Gabrielę bardzo niepokoi pomysł Moniki, żeby wybrać się samej do
Potylic.

Michał i matka Kingi jadą do nowego mieszkania dziewczyny. Zastają tam śpiące
dzieci i znajomego Kingi pozostawionego w roli opiekunki.

*********

Środa, 04.01.2006
17:30 KLAN - ODC. 1033

Monika zaczyna rekonesans w Potylicach od wizyty w sądzie rejonowym. Składa akt
notarialny posiadłości i prosi o wypis z księgi wieczystej. Okazuje się, że
Witold Boruń również oczekuje na wypisy. Monika demaskuje go jako oszusta.
Sędzia wzywa policję.

Piotrek czeka na Olę przed uczelnią. W pubie opowiada jej o grupie młodych
ludzi, którzy postanowili żyć inaczej niż większość rówieśników. Inaczej, czyli
normalnie... bez prochów, picia i palenia.

Micho, znajomy Kingi, zajmuje się bliźniakami. Kujawa dzwoni z kolejnym
zleceniem, ale Kinga nie jest w stanie wywiązać się z niego.

Wieczorem Rysiek odbiera telefon od Elżbiety. Ze zdziwieniem dowiaduje się, że
Maciuś cały czas wydzwania do Kamili. Grażynka próbuje wytłumaczyć synkowi
niezręczność sytuacji.

Monika z Bogdanem wchodzą na teren posesji w Potylicach. Kiedy oglądają
zabudowania, przed domem zatrzymuje się obcy samochód. Niedoszły nabywca
majątku poszukuje Borunia.

*********

Czwartek, 05.01.2006
17:30 KLAN - ODC. 1034

Monika wyjawia Bogdanowi, że jest zainteresowana sprzedażą Potylic. Potencjalny
nabywca, którego Boruń oszukał, nadal chce kupić majątek. Na terenie
gospodarstwa oboje znajdują młodą, przerażoną kobietę z małym dzieckiem. Z jej
opowieści wynika, że ojcem chłopca jest rzekomy Witek, czyli Artur.

Kujawa składa niezapowiedzianą wizytę Kindze. Nie spodziewał się, że Kinga
straci kontrolę nad swoim nałogiem, i grozi, że wykluczy ją z interesu. Kinga
wyjawia mu, że zna prawdę o śmierci Jody.

Jonasz ściąga Agnieszkę do restauracji. Tam, z ukrycia wskazuje jej Mirona
przebywającego w towarzystwie innej kobiety. Niezrażona Aga dosiada się do ich
stolika.

Elżbieta jedzie z Michałem do mieszkania Kingi. Otwarte drzwi, rozrzucone
resztki ubrań sugerują, że lokum zostało opuszczone w dużym pośpiechu.

Miron stawia się na obowiązkową kolację u Lubiczów. Decyduje się zapytać ich o
zdanie w sprawie przeprowadzki Agnieszki. Zobacz resztę wiadomości



Temat: Co ja mam robić?
Co ja mam robić?
Witajcie! Jutro Wigilia a ja mam myśli samobójcze. Mam 30 lat, cudowne
dziecko, męża. Co to więcej chcieć od życia. A jednak moge powiedzieć, że
daleko mi do szczęścia. Ostatnio przeżywamy z Mężem kryzys. Trwa to już od
roku ale teraz jest to już bardzo głęboki kryzys. Sama niewiem skąd on się
wziął. Ale może pokrótce przedstawię moją sytuację to może znajdzie się jakaś
życzliwa dusza, która mi choć trochę pomoże. Poznałam Sławka dziewięć lat
temu (jesteśmy małżeństwem od siedmiu). Gdy Go poznałam byłam w trakcie
przygotowań do ślubu z kim innym. Nie zastanawiałam się wogóle nad zerwaniem
z tamtym i zrobiłam to natychmiast. Po prostu byłam pod wielkim urokiem
Sławka. Moi rodzice powtarzali, zebym się zastanowiła co ja najlepszego
robię, że to nie jest chłopak dla mnie it.itp. Ja nie chciałam ich słuchać a
co najgorsze żyłam z nimi na wojennej ścieżce bo przecież... Sławek wie
lepiej co jest dla mnie dobre. Teraz perspektywy lat wiem, że to oni mieli
rację. Po dwóch latach znajomości bo kilku życiowych przejściach (między
innymi straciliśmy dziecko, które poroniłam) postanowiliśmy się pobrać.
Wesele było udane ale już na poprawinach nie było tak fajnie. Mój mąż na
oczach moich i gości obmacywał jakąś gówniarę. I to dość nachalnie co i jej
się bardzo podobało. Potem co prawda przepraszał, zapewniał,że do niczego by
nie doszło itp. itp. Potem życie było raz udane a raz nie. Mojemu mężowi nie
podobały się moje koleżanki tak więc dla świętego spokoju zerwałam z nimi
kontakt. Nie lubił mojej rodziny tak więc i z nimi przestałam się spotykać. A
jak się spotykałam to po kryjomu. Pierwszy raz uderzył mnie miesiąc po ślubie
bo przeczytał mój list do koleżanki w którym go trochę "opisywałam". Zaczęłam
rudawać i robić wiele rzeczy wbrew sobie aby tylko Sławek nie był zły. A
njgorsze jest również to, że mieszkam z teściową, która mnie po prostu
nienawidzi i nigdy nie tolerowała. Wiele razy słyszałam, że jestem przybłędą,
debilką bo skończyłam studia, wyrodną matką, macochą, suką itp. Jestem obcą
osobą w tym domu. Popychadłem do którego można się przyczepiać o byle co.
Przekupuje cały czas Mateuszka (mój synek) aby wolał ją ode mnie. Kupuje mu
cały czas słodycze i wszystko co lubi bo wie, że mnie na to nie stać (Sławek
nie pracuje i nawet nie szuka pracy). Rok temu Sławek mnie dotkliwie pobił.
Byłam na obdukacji a on gdy on się o tym dowiedział wyzwał mnie i kazał mi
sie wynosić. Ja ze łzami w oczach błagałam go o przebaczenie. Wiele razy
myślałam o tym, żeby od niego odejść ale boję się, że on zrobi wszystko aby
mi odebrać Mateusza. A tego to już bym nie przeżyła. Teraz nie możemy wogóle
się dogadać. Ja nienawidzę tego domu, tej atmosfery a jak pomyślę, że po raz
kolejny mam usiąść z teściową do stołu wigiljnego to mam ochotę skończyć z
sobą. Nie chce po raz kolejny czuć się jak obcy do ktorego zwraca się per
ona. Ze Sławkiem nie da się na ten temat rozmawiać bi zaraz słyszę, że
przesadzam i że moi rodzice też za nim nie przepadają. Ale jak mają go kochac
jak widzą go raz na rok choć mieszkają 20 km od nas. Oni do mnie wogóle nie
mogą przyjeżdżać bo teściowa sobie tego nie życzy. Ze Sławkiem już nie
rozmawiamy, nie sypiamy ze sobą. Po prostu zaczyna mi to przypominać fikcję.
Proszę może ktoś mnie zrozumie i poda pomocną dłoń bo inaczej w te święta
może przybyć samobójców. Życzę wszystkim spokojnych Świat. Marta Zobacz resztę wiadomości



Strona 1 z 2 • Znaleziono 115 wyników • 1, 2